sobota, 5 sierpnia 2017

Wreszcie pławię się w różu :)



Witajcie,

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kocyk, który zrobiłam dla mojej Sarenki. Obowiązkowo jest róż, ale przemyciłam też ukochany brąz i szarość, by nie było zbyt cukierkowo :)
Kocyk ma wymiary 70cm x 55cm, robiłam go szydełkiem nr 3, włóczka Alizee Bella (100% bawełna).




 Ostatnio mniej mnie w blogosferze. Z jednej strony cieszę się każdą chwilą spędzoną z moją małą Kruszynką. Wiem jak to szybko mija. Patrzę ze zdumieniem na mojego trzyletniego synka - kiedy on tak wyrósł? Z drugiej strony, szczęście przysłonięte jest smutkiem - w lipcu odeszła moja Mama...Brakuje mi jej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz