wtorek, 30 grudnia 2014

Namyślnik

Jak się czujecie po Świętach? Możecie z zadowoleniem patrzeć na wagę? Ja w tym roku nie zaszalałam...drugiego dnia Świąt dopadło mnie zatrucie (a może grypa żołądkowa, sama nie wiem) i trzymało do wczoraj. Wszyscy zajadali się frykasami mojej teściowej, a ja z pokorą wcinałam ryż popijając wodą. Ech, życie...
Na pociechę... mimo niezbyt korzystnej prognozy pogody, 25 grudnia spadł śnieg w Ostrołęce! Od razu zrobiło się milej :)

A dzisiaj prezentuję notes na myśli zasłyszane, przeczytane, znalezione... taki ot namyślnik.
W chwilach smutku, wystarczy sięgnąć i przeczytać mądrą myśl, podnieść głowę i iść dalej! To przecież takie proste ;-)




Namyślnik zgłaszam na wyzwanie ScrapAndMe - wyzwanie z malazabka

5 komentarzy:

  1. Bidula! Dobrze, że do zdrowia już wracasz!
    Namyślnik wygąda bajecznie! Co jest jego bazą zeszyt A5?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to zwykły notesik :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Może i ja się kiedyś skuszę na zrobienie takiego :-)

      Usuń
  2. Super!!
    Dziękujemy za udział w wyzwaniu ScrapAndMe :)

    OdpowiedzUsuń