poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Blackwork

Zakochałam się w tym hafcie, jest niesamowity! Przez długi czas zachwycałam się wzorami, gotowymi pracami, aż w końcu w niedzielny poranek zabrałam się do roboty. Wyszywa się naprawdę bardzo przyjemnie, miła odmiana po krzyżykach. Haft nie jest jeszcze skończony, na razie tak się prezentuje:


Udanego, niezbyt gorącego tygodnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz