sobota, 11 lutego 2017

Chusta

Witajcie,

Gdy nastała ponura zima mniej więcej w listopadzie, ogarnęło mnie pragnienie, by nauczyć się robić na drutach. Marzyłam o grubych swetrach z pięknymi warkoczami...
Pełna entuzjazmu i pozytywnego nastawienia, kupiłam szarą włóczkę. I klops. Naukę zatrzymałam na etapie nabierania oczek. Doszłam do wniosku, że na początek potrzebuję jednak czegoś grubszego. Te moje nabrane w pocie czoła oczka... ech, szkoda gadać. Pragnienie swetra zamieniłam na szalik, próbkę chociaż jakąś...
W każdym razie, tej grubszej włóczki do nauki jeszcze nie kupiłam. Wiosna niedługo przyjdzie, więc nie wiem co z tymi planami będzie..
A tymczasem, z włóczki powstała chusta na szydełku. Moja pierwsza.



sobota, 4 lutego 2017

I jeszcze jeden i jeszcze raz!

Witajcie,

Delikatne kartki z kwiatkami zdecydowanie podobają się Wam najbardziej :) Co jakiś czas, otrzymuję prośbę - zrób mi taką podobną :) I takie kartki chyba lubię najbardziej. Trochę nostalgiczne, niezbyt skomplikowane, jak najbardziej w moim stylu.

Dzisiaj kolejna z podobnej serii, mam nadzieję, że jeszcze Wam się nie znudziły.


sobota, 21 stycznia 2017

Dzień Babci i Dziadka

Witajcie,

Nie było mnie tu trochę i pewnie teraz będzie mnie znów nieco mniej. Bardzo trudna końcówka roku, jeszcze trudniejszy początek nowego...Nie zapomniałam o blogu, dalej swędzą mnie ręce, by coś zrobić, wykleić... tylko, tylko jak wiele rzeczy się wali, to ciężko się zebrać w sobie...

Na dziś kartki na Dzień Babci i Dziadka w delikatnej odsłonie:






środa, 14 grudnia 2016

Krok po kroczku...

...Najpiękniejsze w całym roczku,
Idą święta, idą święta.

Grudzień to zdecydowanie najkrótszy miesiąc roku! Jeszcze nie zaczęłam myśleć o Świętach, a to już tylko 10 dni do Wigilii.
Planów i listę rzeczy do ręcznego zrobienia miałam sporo na ten czas. Trochę się jednak pokomplikowało wiele spraw i koniec końców, póki co, nie miałam za wiele czasu na kajmaniowe przyjemności...



wtorek, 6 grudnia 2016

Słodkości od Św. Mikołaja

Witajcie,

Ostatnio wspomniałam, że następny wpis będzie już w bożonarodzeniowym klimacie. Ano, tak jakby nie do końca jednak będzie... Chciałabym Wam pokazać notes na przepisy - kleiłam go wczoraj, bardzo wieczorową porą dla pewnej Pani :) Trzeba wspomagać trochę zapracowanego Św. Mikołaja :)

Wkład do przepiśnika z Fabryki Weny - bardzo polecam!









niedziela, 27 listopada 2016

Podziękowania

Witajcie,

Cały czas zostajemy przy tej samej tematyce.
Robione ekspresem, podziękowania dla rodziców chrzestnych:



Na wielu blogach już od dawna króluje nastrój świąteczny. A ja, jak zwykle w niedoczasie... Następnym razem już  na pewno będzie coś w bożonarodzeniowym klimacie :-)
Pięknej niedzieli!

piątek, 11 listopada 2016

Chrzciny

Witajcie,

Za oknem pełnia listopadowego spleenu, ale to nieważne - w końcu jest wolne!
Ach, zagrzebać się pod kocyk z ciepłą herbatą/czekoladą i książką/dobrym filmem - tego Wam życzę!

A na dziś, kartka, którą zrobiłam już dawno temu, ale zapomniałam ją pokazać: